Zamknięcie żłobka. Kto podejmuje decyzję? Czy rodzicom przysługuje zasiłek?

Autor: adw. Beata Patoleta | Kategoria: Prawo | Nauczyciel Rodzic

Podobnie, jak w przypadku szkół i przedszkoli, jeżeli dyrektor żłobka uzna, że względu na aktualną sytuację epidemiczną może być zagrożone zdrowie dzieci, może zdecydować się na zamkniecie żłobka. Występuje wówczas o zgodę do właściwego organu prowadzącego. W przypadku samorządowych żłobków będzie to wójt, burmistrz lub prezydent miasta. W przypadku żłobków niepublicznych osoba fizyczna lub prawna prowadząca taką placówkę.

Zamknięcie żłobka – procedurę rozpoczyna dyrektor

W zakresie funkcjonowania form opieki nad dziećmi do lat 3 reguluje to rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania form opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19. Dyrektorzy decydują się na wszczęcie takiej procedury, w sytuacji podejrzenia wystąpienia zakażenia COVID pośród kadry albo wychowanków.

Opinia powiatowego inspektora sanitarnego

Po uzyskaniu zgody, dyrektor żłobka występuje do powiatowego inspektora sanitarnego, o wyrażenie pozytywnej opinii. Wskazuje jednocześnie planowany termin zamknięcia placówki. Uzyskanie takiej opinii jest warunkiem zawieszenia działalności żłobka. Na dyrektorze ciąży również obowiązek ustalenia listy osób, które w tym samym czasie przebywały w tych samych częściach budynku.

Kluczowe jest szybkie działanie

Z informacji przekazywanych mi przez moich klientów, głównie osoby prowadzące niesamorządowe przedszkola i żłobki, wynika, że uzyskanie takiej opinii jest niezwykle trudne. Aktualnie już sam kontakt z inspektoratem sanitarnym bywa często niemożliwy. Spowodowane jest to zapewne brakami kadrowymi w tych instytucjach.

Dość często dyrektorzy, na których spoczywa obowiązek zapewniana bezpieczeństwa tak dzieciom jak i personelowi, decydują się na kierowanie do inspektorów sanitarnych wniosków w formie mailowej. W momencie pojawieniu się zakażenia w placówce, szybkie działanie jest bowiem kluczowe. Rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie wprost milczącej zgody organu. Umożliwiłoby to swobodniejsze działanie i szybsze podejmowanie niezbędnych działań.

Możliwe jest częściowe zamkniecie żłobka

Procedura wszczynana jest przez dyrektora, bowiem to on najlepiej orientuje się w sytuacji prowadzonej placówki. Nie ma konieczności ograniczanie działania całego żłobka, przedszkola czy szkoły. Możliwe jest zastosowanie tej procedury tylko w zakresie poszczególnych grup. Żłobki, podobnie jak przedszkola, zobowiązane są do stosowania wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego. Wynika z nich między innymi to, że do poszczególnych grup powinni być przyporządkowani w miarę możliwości ci sami opiekunowie, a grupy powinny przebywać w wyznaczonych i stałych salach. Pojawienie się zakażenia w jednej grupie, nie powinno, oddziaływać na pozostałych wychowanków. Stosownie do wspomnianych wytycznych, opiekunowie poszczególnych grup nie powinni mieć ze sobą kontaktu.
Niestety często warunki kadrowe uniemożliwiają przydzielenie „na wyłączność” opiekunów do grup, a warunki lokalowe nie zawsze umożliwiają zachowanie wymaganego dystansu pomiędzy poszczególnymi pracownikami. W taki sytuacjach koniecznym wydaje się wyłączenie całej placówki.

Zamknięcie żłobka a zasiłek opiekuńczy

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy, który rodzicom czy opiekunom przysługiwał dotychczas w przypadku zamknięcia żłobka, czy przedszkola obowiązywał jedynie do 20 września 2020. Obecnie zasiłek taki będzie przysługiwał jedynie w oparciu o przepisy ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. 2020 poz. 870) – w ramach wskazanego tam limitu. W sytuacji nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, czy przedszkola, zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwał ubezpieczonemu rodzicowi dziecka do lat 8 przez łączny okres 60 dni w roku na wszystkie dzieci. Warto w tym miejscu wskazać, że stosownie do art. 34 ustawy o świadczeniach wyłączone jest prawo do zasiłku, jeżeli poza ubezpieczonym są inni członkowie rodziny pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym, mogący zapewnić opiekę dziecku lub choremu członkowi rodziny. Nie dotyczy to wyłącznie opieki sprawowanej dzieckiem nad chorym w wieku do 2 lat.

Autorką artykułu jest adwokat Beata Patoleta z Kancelarii Adwokackiej Beata Patoleta (https://lexedu.pl/).